Eva Rubinstein. Fotografie

 

Otwarcie wystawy 8 września 2007 r. o godz. 18.00

Wystawa czynna od 9 września do 11 października 2007 r.

Kurator wystawy ze strony Muzeum: Beata Kamińska


 

Wystawa zorganizowana została w ramach VI Edycji Festiwalu Dialogu Czterech Kultur "Łódź 2007".

Na ekspozycji znajdzie się 52 czarno - białych fotografii autorstwa Evy Rubinstein (córki wirtuoza muzyki poważnej, pianisty Artura Rubinsteina). Wszystkie zdjęcia pochodzą z lat 1968-1990.

Fotografie Evy Rubinstein są bardzo osobliwe, pięknie i ciekawe. Tak w kilku słowach można je określić. Mają w sobie również coś niesamowitego, ukrytego, tajemniczego a jednocześnie zwyczajnego. Jest w nich spokój i harmonia.

Znamienne jest to, że artystka wykorzystuje do fotografowania naturalne oświetlenie ale też subtelne, niezwykle delikatne (uporządkowane i proste) kompozycje. Wszystko po to aby uchwycić obraz chwili, ciszy i ładu. I co intrygujące jest to bardzo wysmakowana i milcząca rzeczywistość. Taki obraz przestrzeni zawiera wiele ukrytych interpretacji, treści i emocji.

Eva Rubinstein w swojej pracy fotograficznej szukała tematów prostych i znajdowała je w najzwyklejszych przedmiotach codziennego użytku - to m.in. butelka mleka, ser na stole, kwiaty, krzesło czy lustro (odbicia lustrzane). Są to symbole codzienności które skłaniają do refleksji i odczytania znaków z całą ich głębią i wieloznacznością.

Niezwykle ciekawe i intrygujące są portrety autorstwa Evy Rubinstein. Mają one bardzo pozytywny ładunek emocjonalny, ukazują twarz z całym arsenałem wrażeń i uczuć człowieka. Są poetyckie, kojące, brak w nich przegadania czy przerysowanej perspektywy. Pokazują modeli takimi jakimi są naprawdę. Bez przekłamań. I to jest w tych zdjęciach najpiękniejsze.

Często w swoich fotografiach artystka pokazuje opuszczone miejsca ale jakby z wyczuwalną jeszcze przed chwilą obecnością człowieka. Są to np.: puste łóżka, otwarte okno z trzepoczącą firanką, puste pokoje, schody, rozrzucone poduszki, szafy czy uchylone drzwi. Uchwycony moment jest istotą tej fotografii. Gra on główną rolę na planie w "teatrze rzeczywistości".

Eva Rubinstein fotografuje też fragmenty architektury, cmentarze i inne miejsca związane z człowiekiem. Jego egzystencją, przemyśleniami, ulotnością, wrażliwością i pięknem. Jak sama artystka mówi "...uświadomiłam sobie, że przez fotografię mogę wyrazić wszystko to co widzę, myślę czuję...(...) po prostu bez słów, zresztą bardzo podobnie jak przez muzykę.(...).".

Artystka mówi poprzez obraz utrwalony na zdjęciu - mówi bardzo sugestywnie, prawdziwie, przekazując nam w ten sposób ważne treści. Uczy otaczającego świata...


 

" Te fotografie niczym miniaturowe japońskie Haiku milczą o sprawach zasadniczych; są zwierzeniem z nieoczywistości, w której rozpacz niekoniecznie spowita jest mrokiem, a świetlistość może wyrażać gorycz ludzkiego, jednostkowego losu. (...) W fotografiach Evy Rubinstein - pisze w albumie Bogdan Konopka - znaleźć można wszystko to, co stanowi o życiu, śmierci i miłości."


 

Opr. Beata Kamińska


 

            
 
            
 

[ POWRÓT ]

[Home] [Wystawy stałe] [Wystawy czasowe] [Wystawy planowane]
Muzeum Miasta Łodzi, ul. Ogrodowa 15, 91-065 Łódź, tel\fax (042) 654 03 23,
e-mail: muzeum@poznanskipalace.muzeum-lodz.pl